Bądź na bieżąco!
NetBiznes.com newsletterLogowanieKategoria- Aktualności (139)
- Giełda (2) - Gospodarka (25) - MediaNews (13) - Z Polski (52) - Ze Świata (6) - Inne (9) - Artykuły (136) - Duże firmy (15) - Małe i średnie firmy (38) - Marketing (27) - Spółki (7) - Zarządanie firmą (13) - Pozostałe (29) - Raporty i Badania (8) Nowi użytkownicy |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Dzień Matki w kolorze roseabilita, 21 maj 2010 - 11:52am
Czy jest coś subtelniejszego od różowego wina? Chyba tylko białe hortensje, najdelikatniejsze kwiaty na ziemi. Obie propozycje świetnie się nadają, by uczcić Dzień Matki – bo ten zestaw zastępuje najcieplejsze słowa… Lekkie, wręcz finezyjne, a z charakterem; świeże, przezroczyste, a na długo zostaje w pamięci – różowe wino zawsze zaskakuje, pozytywnie, rzecz jasna. Uwodzi już na wstępie znajomości – kolorem, potem oczarowuje owocowym akompaniamentem, a na koniec zachwyca – mocnym wykończeniem. Łączy w sobie najlepsze cechy czerwonych i białych trunków, a przy tym jest uniwersalne, jeśli chodzi o dobór kulinarnego towarzystwa. Założyciel imperium Robert Mondavi zrealizował swoje marzenia o marce rozpoznawanej na całym świecie. Wina są dopieszczane na każdym etapie produkcji: od momentu zbioru owoców do chwili, gdy opuszczają winnice w butelkach. Robert Mondavi był nie tylko perfekcjonistą, ale też wizjonerem, który nie bał się eksperymentowania i przekraczania granic. Nieszablonowo dobierał szczepy, proporcje i jako jeden z nielicznych winiarzy stosował w swych winnicach rozwiązania proekologiczne, rezygnując np. z używania nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin czy z zawierającej ołów folii zabezpieczającej korek butelki. Nawet etykiety na butelkach win sygnowanych nazwiskiem mistrza zrobione są z makulatury. Wino Robert Mondavi Woodbridge Rose pochodzi z najsłynniejszej winiarni kalifornijskiego producenta. Powstaje na bazie szczepów Zinfandel i Sangiovese, z dodatkiem Barbera, Shiraz i Tempranillo oraz – w niewielkim stopniu – białych szczepów. Kojarzy się z letnim rogiem obfitości: ogrodami pełnymi dojrzałych owoców, ziołami prosto z łąk… Bo świeży aromat owoców, podkreślany delikatnymi ziołowymi akordami, jest tu bardzo wyraźny. Dojrzałe jabłko nadaje kompozycji delikatną słodycz, a truskawka, granat i arbuz, wspomagane subtelnym smakiem pomarańczowej skórki, wprowadzają element orzeźwienia. Dlatego Robert Mondavi Woodbridge Rose doskonale wypadnie w roli aperitifu. Ale to dopiero początek przygody z kalifornijskim słońcem zamkniętym w butelce. To wino docenią ci, którzy lubią eksperymenty w kuchni. Żadne inne tak łatwo nie dopasowuje się do różnych potraw. Schłodzone (najlepiej w wiaderku z lodem) zrobi furorę na stole, bo – niczym magiczna różdżka – wyczaruje kulinarne rarytasy. Dania z ryb i owoców morza, smakołyki na bazie ryżu czy makaronu, sałatki w sezonowych odsłonach, grillowane mięsa w towarzystwie sosów – wszystkie te propozycje zyskają w towarzystwie różowego specjału. Życzenia „stu lat w zdrowiu”, składane mamom z okazji ich święta, powinny się zatem spełnić, gdy słowa nabiorą winnej mocy… Kategoria |
Wydarzenia
Nadchodzące wydarzenia
PogodaNasi Partnerzy
Ostatnio na blogach
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||